czwartek, 6 lutego 2014

day with her sister !

Hej !
Może wiecie, może nie ale dziś byłam na kręgielni z moją siostrą ( nie rodzoną, nie mam rodzeństwa)
Było bardzo wesoło, miałam tylko 45 pkt łącznie, słabo troche.
Magda pierwszy raz grała, a i tak miała lepszy wynik ode mnie.
Zeszło nam tam z jakieś...hm..3 godziny? coś koło tego. Potem poszliśmy coś zjeść bo byłyśmy baaardzo głodne. Kupiłyśmy hot-dogi i cole. Taak..tylko , że to jedzenie nie wyglądało na zbyt apetyczne ale dało się zjeść. Nie polecam hot-dogów w Połańcu. ;//
Było dużo śmiechu, nie mam niestety zdjęć z siłowni w której najwięcej przebywaliśmy. Graliśmy w bilard itd. bo Magda ma je na aparacie i nie zdążyła zgrać.




Posiedzieliśmy trochę w domu kultury, tam gdzie pracuje mama Magdy. Nie nudziłyśmy się prawie w ogóle, tak myślałyśmy żeby nocowanie zrobić ale jutro próbę mam z tańców i wcześnie rano muszę wstać. Ale i tak do północy będę siedzieć i nie wyrobię się rano.


Jutro znów będziemy się malować na tańcach, eh...jak ja tego nie lubie. Czuję się jakbym miała jakąś maskę na twarzy. Do tego, trochę sie to nie chce zmyć. W środę miałam całe włosy brudne w czarnej farbie...więc...no.


Jak wy spędziliście dziś dzień?

4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawie prowadzisz bloga!

    Ja już obserwuje :)
    http://itssandrasworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz fajnie! :) Ja w szkole byłam :( I się uczę historii teraz :/ Szczęściara z ciebie że masz ferie ;) Czekam na nn.
    Jacksonka xD

    OdpowiedzUsuń
  3. http://meggie-and-meggie.blogspot.com/ obserwujcie ;3

    OdpowiedzUsuń
  4. musiałyście się naprawdę fajnie bawić :) dawno nie byłam na kręglach ; <

    www.no-more-surprises.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń